Od samego początku tworzenia serii Henry and Hannah bardzo zależało mi na tym, żeby angielski nie był dla dzieci „nauką”, ale czymś naturalnym — wspólnym czasem, zabawą, bliskością i osłuchiwaniem się z językiem w codzienności.
Dlatego do najnowszej książeczki „Henry and Hannah make friends” przygotowałam również kurs online oparty na historii i ilustracjach z książki.

To nie jest klasyczny kurs językowy.
To raczej przestrzeń do wspólnej zabawy z językiem 💛
W kursie ilustracje zaczynają żyć — pojawiają się animacje, dodatkowe dźwięki, interaktywne elementy i multimedia, które pomagają dzieciom jeszcze mocniej wejść w świat bohaterów.

Przygotowałam też wiele aktywności:
- gry memory,
- dopasowywanki,
- wyszukiwanki,
- zadania językowe,
- kolorowanki
i różne drobne aktywności, które można wykonywać razem z dzieckiem.

I właśnie to „razem” jest dla mnie tutaj najważniejsze.
Nie tworzyłam tego kursu z myślą o tym, żeby dziecko samodzielnie siedziało przed ekranem. Wręcz przeciwnie — bardzo zachęcam do tego, by traktować te materiały jako pretekst do wspólnego spędzania czasu. Nawet kilkanaście minut wspólnej zabawy, oglądania animacji, słuchania dźwięków czy grania w proste gry może być pięknym momentem budowania kontaktu z językiem.

Jednocześnie doskonale rozumiem, że nie każdy rodzic chce korzystać z ekranów w codziennej nauce. Sama mam tego dużą świadomość i bardzo to szanuję.
Dlatego w najbliższym czasie planuję opracować część materiałów również w wersji do pracy offline — tak, aby można było korzystać z nich z kartką, ołówkiem, kredkami i bez użycia urządzeń.
Bardzo chciałabym, żeby każde dziecko i każdy rodzic mogli znaleźć sposób pracy, który będzie dla nich dobry, spokojny i naturalny.
Bo ostatecznie nie chodzi o „przerobienie materiału”.
Najważniejsze jest dla mnie to, żeby angielski kojarzył się dzieciom z bliskością, bezpieczeństwem i radością ze wspólnego odkrywania świata.




